Ranking Podziemia CS2 to nadal abominacja, która powinna zostać zlikwidowana.
Jeśli śledzicie Fragownika już od jakiegoś czasu, to pewnie pamiętacie mój tekst o Undergroundzie, który krytykował poszczególne działania tej społeczności. Publikacja ta poruszała także temat Rankingu Podziemia CS2, który moim zdaniem, nie spełniał żadnej roli.
Kontrowersyjny Ranking Podziemia CS2
Wygląda na to, że minęło 7 miesięcy, a ranking jak budził kontrowersje, tak budzi je nadal. Niedawno nawet pojawił się nowy wpis na jego temat, tym razem na stronie nowego Underground CS2. A skoro jest znowu opcja żeby poruszyć ten temat, to chciałbym wdać się w polemikę ze wspomnianym tekstem, bo moim zdaniem, pominął on kilka kluczowych kwestii.
A na co komu to potrzebne?
Na pierwszy ogień idzie sens istnienia takiego rankingu w obecnej formie. Tłumaczyłem to już ostatnim razem i dalej zdania w tej kwestii nie zmieniłem. Ranking ten zwyczajnie nie działa. W momencie gdy istnieje główne zestawienie Cybersportu, jaki jest sens robić drugie – gorsze, które pomija drużyny z czołówki?
Rozumiem, gdyby ten ranking zapewniał drużynom z poziomu amatorskiego jakieś profity: pierwszeństwo przy zapisach do turniejów albo zniżki na wpisowe. Wtedy drużyny miałyby jakąś motywację, żeby w tym rankingu się znaleźć. Ale obecnie? co ma przyciągnąć zespoły do tego zestawienia?
Motywacja to słaba siła napędowa?
W tekście na Underground CS2, pada stwierdzenie, że zajęcie pierwszego miejsca jest traktowane jako osiągnięcie, a kolejne lokaty mają być motywacją do dalszego grania. No spoko, tylko ile drużyn traktuje ten ranking w ten sposób? Całe zero. Wszyscy skupiają się na własnych celach typu: awans do wyższej ligi ARRMY albo dobry występ w ESEA. Żeby to zestawienie działało, musiałaby istnieć jakaś forma rywalizacji. A o co teraz rywalizują ekipy z Rankingu Podziemia? O złote kalesony…
Ranking partnerów to nie jest taki głupi pomysł
Co jeszcze można zrobić, żeby ten ranking nie był sztuką dla sztuki? Wystarczy chociażby wyświetlać tylko te drużyny, które należą do partnerów. Ranking jest wtedy liczony dla wszystkich zespołów, ale w zabawie biorą udział tylko te ekipy, którym faktycznie na tym zależy. No ale wtedy upadnie mit, że kogoś – poza tymi jełopami z Fragownika i Underground CS2 – to zestawienie jeszcze interesuje.
Brak konkurencji i problematyczna administracja
W dalszej części tekstu od Underground CS2, pada inny, istotny zarzut. Ponoć za obecny stan Rankingu Podziemia CS2 odpowiada: nieudolna administracja oraz brak konkurencji.
Skupmy się najpierw na tym drugim. Znowu należy sobie zadać pytanie: Na jakiej płaszczyźnie miałaby ta konkurencja działać? Robiąc drugi, nikomu niepotrzebny ranking? Bo jeśli tak, to moim zdaniem, mija się to z celem. Co więcej, ta konkurencja nie wpłynie nawet pośrednio na działanie tego pierwszego zestawienia, więc nic się tak naprawdę nie zmieni.
Nieudolna administracja? Możliwe, że coś jest na rzeczy, ale raczej dotyczy to osób decyzyjnych, które ciągle zmieniają cel istnienia tego rankingu. Najnowszy pomysł, to dopisanie do niego wyników/ekip z poziomu ARRMY Masters? Tutaj zahaczamy już nawet o samą definicję podziemia, bo czy formacje występujące w Rising i Masters to jeszcze podziemie? A co w takim razie powiedzieć o zespołach, które uczestniczą w obecnej edycji Galaxy Cup? Turniej wyszedł już mocno poza mityczny underground, więc…
Więcej problemów niż pożytku
Czy mógłbym się dalej pastwić nad tym rankingiem? Oczywiście, bo nawet tekst do którego się odnoszę, wspomina chociażby o bugach na stronie lub chęci niektórych drużyn, do wypisania się z niego. Pada także zarzut o tylko 8 aktualizacjach, który jest trochę naciągany, bo dopiero za nowego właściciela starego UG, te aktualizacje zaczęły być faktycznie cykliczne.
Nie mylmy jednak skutku z przyczyną. Od samego początku ten ranking nie robi nic, co faktycznie mogłoby przełożyć się na zysk drużyn, które w nim się znajdują. Zespoły biorące w nim udział, nie mają żadnych profitów, a rywalizacja momentami ogranicza się do zyskania lub straty 120 punktów, co przypomina powoli jakiś polski kabaret albo teledysk z windą od Electric Callboy (trochę ostatnio zeszli na psy).
Jak dla mnie, to tego rankingu mogłoby zwyczajnie nie być, bo jest on niepotrzebny. Ani nie ma się czym emocjonować, bo zespoły z czołówki i tak znajdziemy w ARRMY Masters, ani nie ma też czego śledzić, bo dzisiaj zajmujesz 5 miejsce, za tydzień 46, a za 2 tygodnie będzie 13 (gdzie tu logika?).
Może lepiej byłoby skupić się na czymś innym? Nie wiem, może na zestawieniu social mediów poszczególnych drużyn? Wymusiłoby to chociaż na drużynach CS2 zakładanie tych cholernych profili na X i tworzenie tam ruchu pod postami.
Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.
Możesz nas także wesprzeć, kupując nam kawę w serwisie buycoffee.to.