W undergroundzie esportowym występuje wręcz polaryzacja rodem z temu, która obecnie niszczy obie społeczności CS2 od środka.
I co najśmieszniejsze, Fragownik też padł ofiarą tego zjawiska. Ostatnio ktoś podesłał mi komentarz pewnego, undergroundowego eksperta, który ponoć stwierdził, że próbujemy punktować Superiongg.com.
Jestem ciekawy ilu z was zauważyło jeden istotny fakt. W dwóch tekstach zamieszczonych na tym blogu, napisałem o 2 nieudanych wywiadach. Powtórzę to jeszcze raz: o 2 nieudanych wywiadach, na 9 przeprowadzonych w ramach segmentu: Stan Podziemia. Nie jest to chyba aż tak zła statystyka, żeby potem mówić o punktowaniu całego serwisu, który składa się jeszcze z: materiałów o partnerach, relacji z turniejów oraz profili drużyn i organizacji.
Nie oznacza to oczywiście, że pozostałe wywiady są pozbawione wad. Osobiście uważam, że 5 odcinek był swoistym wypadkiem przy pracy. Zwyczajnie skumulowały się w nim wszystkie problemy, które dręczyły cały cykl, od samego początku jego istnienia.
Pytania dotyczące nieistniejącego konfliktu
Dlaczego tak przypuszczam? Zerknijmy na to, ile padło we wszystkich tych wywiadach, pytań o nieistniejący konflikt: czerwoni kontra zieloni. Dlaczego napisałem nieistniejący? Bo jedyne co jest w stanie uświadczyć na co dzień zwykły gracz z undergroundu, to dwa podobne do siebie projekty discordów, które: rywalizują ze sobą za pomocą oferty oraz tempa rozwoju.
No chyba, że ktoś im próbował przedstawić to wszystko w inny sposób:

Pytania dotyczące partnerów
Do tego dochodzi np. przedstawienie w dziwnym świetle partnerów danego community. A w zasadzie to jednego partnera. Bo wiecie, to zaskakujące, ile razy w pytaniach Stanu Podziemia przewija się słowo Axide – chociaż przed Stanem Podziemia, chyba nie było żadnej adnotacji w stosunku do mojej macierzystej marki.

Tutaj mamy sugerowanie, że Underground CS2 jest podłączone pod Axide.pl, a nie, że Axide świadczy usługę hostowania strony dla Underground CS2.

Twierdzenie, że Underground CS2 będzie szkodził wizerunkowi Axide.pl, to jest dosyć interesująca teza. Szczególnie, że w dalszej części pytania, prowadzący wywiad sam stwierdza, że strona funkcjonuje na subdomenie. Z resztą tak samo, jak na subdomenie funkcjonuje Fragownik, no ale wiadomo – to by nie pasowało do dalszej narracji.

Tutaj mamy małą, nieszkodliwą sugestię, że za treściami strony stoi więcej osób, niż redaktorzy działający tylko w ramach redakcji Underground CS2 (hmm, ciekawe kto?). Do tego oczywiście dochodzi użycie adresu URL, a nie nazwy strony, bo wtedy można dalej stawiać znak równości pomiędzy Underground CS2 i Axide.

Tutaj mamy dalsze wiązanie Underground CS2 z Axide, poprzez używanie URL strony. Wiecie, tak żeby przypadkiem nikt nie pomyślał, że tam działa jakaś autonomiczna redakcja, która jednak nie ma związku z Fragownikiem.

To jest zabawny fragment, bo o ile Lukas lubił się przedstawiać, jako redaktor Axide, to jego teksty nigdy nie były publikowane na stronie Axide.pl. Dlaczego? Bo takiego bloga w tamtym momencie już nie było i na chwilę obecną też go nie ma. Wszystko leciało na Fragownika – a będąc bardziej dokładnym, na bloga Axide Fragownik.

Znowu mamy dyskredytowanie strony Underground CS2 poprzez podawanie nie nazwy serwisu, tylko adresu URL do strony. Kolejna próba pozycjonowania www Underground CS2 jako podległej w 100% pod Axide.
Może ja też powinienem zacząć stawiać znak równości pomiędzy Superionem a zielonymi, bo ten pierwszy wyświetla ich ranking? Idiotyzm.

A tutaj mamy ciekawą sytuację, bo oczywiście pada info o Fragowniku, ale dziwnym trafem nie pada sama nazwa bloga (na portal to trzeba mieć wygląd i pieniądze). Przypadek? Może i tak, ale jakoś wcześniej nie było problemu, żeby pisać o Axide.pl?

A jednak można! Tylko znowu jest wrzucanie Fragownika do jednego wora o nazwie Axide.pl, tak żeby dalej budować skojarzenie, że Axide równa się Underground CS2.
Nadciąga szarża
I pewnie sobie teraz pomyśleliście: no ok, było za dużo pytań odnośnie 2-3 kwestii, a próba łączenia Fragownika z Underground CS2, to czysty przypadek. Możliwe, ale ma to wpływ na odbiór Fragownika, jako tych sprzedawczyków od czerwonych, którzy nie są neutralni.
Szczerze? Nigdy mi na tej neutralności jakoś mocno nie zależało, bo zawsze mi się kojarzyła z brakiem własnych poglądów. Ale wiecie kto chciał być faktycznie neutralny? Oczywiście poza Lukasem (OG neutral).

Cytując prowadzącego 1 z 10: Nie wiem, choć się domyślam.

Ten fragment akurat pochodzi z pierwszego wywiadu. Czyli wychodzi na to, że ktoś tam w Superionie dobrze wiedział, że Axide.pl to wydawca, a Axide Fragownik to blog… Ale z jakiegoś, niezrozumiałego powodu, wolał w kolejnych wywiadach mieszać te pojęcia.

Powiedziałbym, że Szwajcarii.

A można w neutralności cofać się do przodu? Pytam dla kolegi.
Wpływ na dyskusję
Jak to wpływało na odbiorców tych wywiadów? W obu community są postacie, które z jakiegoś dziwnego powodu, lubują się w przekręcaniu faktów. Nie w nadpisywaniu – bo to się zdarza w mniejszym lub większym stopniu każdemu, tylko w przekręcaniu.
Gdy takie osoby wypowiadają się na discordzie, dochodzi do sprzężenia zwrotnego. Skoro gość, który przebywa na jednym dc jako ekspert od podziemia coś komuś zarzuci, to podświadomie zakładasz, że tak jest. Co z tego, że nie podał żadnych dowodów – przecież by nie skłamał, prawda? No jednak nieprawda, bo dla tych osób to woda na młyn, żeby budować dalej określone skojarzenia pomiędzy projektem A a projektem B. Wywiady ze Stanu Podziemia jeszcze bardziej to wzmacniały.
O co w tym wszystkim chodziło?
W zasadzie fragment z 9 odcinka Stanu Podziemia, tłumaczy nam tak naprawdę, co tutaj się wydarzyło. Część początkowych wywiadów, została przeprowadzona głównie w jednym celu – żeby dać podkład redakcji, do dalszego pisania o neutralnym i rzetelnym podejściu do tematów.

Dlaczego? Bo pozwalało to na dalsze tworzenie materiałów, które bazowały na sztucznej kontrowersji. Może i przeprowadzamy teraz wywiady z zielonymi, ale przecież daliśmy już wypowiedzieć się czerwonym! Może i przeprowadzamy wywiady z zielonymi, ale dalej zadajemy pytania o czerwonych! Może i prowadziliśmy wywiady z czerwonymi, ale pytaliśmy się o zielonych…
Do tego doszła próba łącznia: Axide, Axide.pl, Fragownika oraz serwisu Underground CS2, które były bardzo często wrzucane do jednego worka. Sami możecie odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego ktoś postanowił to zrobić. Ja sam nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć.
Polaryzacja taka dobra
To co zaprezentował Superion w Stanie Podziemia, to jest niestety zwykła polaryzacja, przeniesiona na undergroundowe standardy. Wrzucasz do wywiadu pytanie z tezą, którego celem jest przypisanie rozmówcy do jednego z obozów i ustawienie go w kontrze do drugiego. NIE ważne co napisze, NIE ważne co robi, NIE ważne czym się zajmuje – i tak zostanie zaszufladkowany.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie myślenie jest bardzo szkodliwe. Bo fajnie jest wszystko uprościć i sprowadzić do bycia czerwonym lub zielonym. Ten zasługuje na gułag, a ten na wolność. Nagle jednak zapominamy o tym, że wszystko kręci się ciągle wokół tych samych ludzi – a dokładniej wokół tego samego community, które liczy raptem 600-800 osób. Tworzenie w ramach takiej grupy, dodatkowych, nieistniejących podziałów, np.: bo ktoś lubi jedną stronę albo ktoś udziela się na jednym discordzie, powoduje, że zamiast rywalizować jakościowo, zaczynamy wszyscy walczyć ideowo.
Stan Podziemia do liftingu
Mam taką osobistą nadzieję, że kolejne odcinki z tej serii, będą o wiele bardziej merytoryczne i krytyczne wobec rozmówców. Polskie podziemie CS2 potrzebuje dobrej publicystyki, która pozwoli tej społeczności dalej się rozwijać.
Jeśli będziemy ciągle stawiać tylko na polaryzację, a nie na merytorykę, to niestety przegramy wszyscy. W takich warunkach nic się nie będzie rozwijało, a konkurencja zamiast tworzyć coś nowego, będzie skupiała się głównie na budowaniu większego muru ideowego wokół siebie lub przeciwnika (niektórzy pewnie by powiedzieli, że coś takiego już ma miejsce). Na dłuższą metę, to nigdzie nas nie zaprowadzi, a tylko nam zaszkodzi.
Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.
Możesz nas także wesprzeć, kupując nam kawę w serwisie buycoffee.to.