skład ence podzieli los poprzedniego zespołu

Czy obecny skład ENCE podzieli los poprzedniego zespołu CS2?

Czy nowy skład CS2 w ENCE jest rzeczywiście tak dobry? A może kolejny raz, mamy do czynienia z jednorazowym wystrzałem formy, który zaraz się skończy?

Do samego tytułu tego wpisu jeszcze wrócimy, ale zacznijmy od początku. W połowie Grudnia 2023 roku, fińska organizacja ENCE pozyskała core zespołu 9INE. W ten sposób zapewnili sobie oczywiście slota na RMR PGL Major Copenhagen 2024, tuż po tym jak ich byli zawodnicy przeszli do Heroic oraz Falcons (Pewnie teraz zajebiste sukcesy zgarniają te parówki sokolik co?). Sama transakcja i transfery zamknęły się w okolicach 24-48h. Także to był bardzo szybki ruch – byle ratować się próbą szybszego awansu na Majora.

Kolejny powrót do przeszłości

Pomijając ich teoretyczny debiut w otwartych kwalifikacjach – pierwszym poważnym sprawdzianem Polaków był ogromny turniej, jakim jest IEM Katowice. Jak już wiemy, poradzili tam sobie świetnie, niszcząc takie zespoły jak G2 czy Vitality. Ostatecznie ulegli w ćwierćfinale Falcons wynikiem 1-2.

Jest tanio? Jest tanio

Tak czy siak, ponownie scena CS-a była zdumiona zespołem ENCE i gratulowała organizacji: dalszej – dobrze przemyślanej polityki transferowej oraz sprawnego zarządzania zespołem. Włożyć w ten interes tak mało kasy i osiągnąć taki wyniki? No kto by tak nie chciał?

Ten okres przez wielu ludzi jest nazywany miesiącem miodowym i chyba nie trzeba tego zbytnio tłumaczyć. Zagłębmy się jednak w temat tego świetnego startu trochę bardziej. Bo tak właściwie, to dlaczego Polakom poszło tak dobrze?

Jak ENCE oszukało wszystkich

Chłopaki mieli zwyczajnie ponad miesiąc, żeby przygotować się do wspomnianych wcześniej rozgrywek. W tym czasie nie grali żadnych większych turniejów oraz lanów. Przeciwnicy nie mieli zatem jak analizować ich demek oraz pozostałych, rozegranych spotkań.

ENCE grało po prostu freestyle, który był na tamten moment nieprzewidywalny dla przeciwników. Zresztą podobny sukces już mieliśmy wcześniej za czasów 9INE na BLAST.tv Paris Major 2023: European RMR B, gdzie niektóre zespoły same przyznały, że zlekceważyły polski zespół – np. kompletnie nie analizując jego demek. Pozwoliło to wtedy 9INE na granie dość luźnego CS-a, który zaskakiwał przeciwników i zaowocował awansem na Majora.

Początek końca

Następny był wywalczony awans na Majora – po w miarę okej meczach w RMR (może i z problemami ale jednak był). Cele zatem zostały osiągnięte, ale co było dalej, to już chyba każdy z was kojarzy. Nie będziemy się w tej kwestii rozpisywać. Najpierw pojedyncze zmiany, które nie dały kompletnie nic, aż dotarliśmy do momentu w którym ENCE praktycznie wymieniło cały roster.

Ostatni taniec – przynajmniej w tym roku

Po zmianach, został ENCE jeden, jedyny turniej lanowy, którym był Elisa Masters Espoo 2024. Zresztą jest to niemal pewnie, że na 99% już nic więcej nie zagrają na scenie – przynajmniej w tym roku. Na Majora się nie zakwalifikowali, także mogą brać jakieś niszowe turnieje, gdzie jeden już nawet wzięli – A1 Gaming League Season 9. Do wygrania za pierwsze miejsce jest… 9000 $ – także ten tego…

Wracając jednak do lana w Finlandii. No, był to taki turniej tier 2. Mocne The MongolZ oraz ostatnio lepsze Heroic. Czasami lekko groźniejsze 9z oraz reszta zasysających pałę zespołów jak: Ninjas In Pyjamas, B8 (chociaż o dziwo dotarli do finału), JANO czy nasze Rebels, które jest ostatnio w dołku (no kto by się tego ostatniego spodziewał?).

Jeśli coś działa, zrób to jeszcze raz

W tym wszystkim znalazło się ENCE – zespół który każdy spisywał na straty i posądzał o pewny brak wyjścia w grupy. O dziwo, jednak udała im się ta sztuka  – wyszli z drugiego miejsca. Następnie formacja pokonała w półfinale faworyzowane The MongolZ i na końcu przejechała się w finale po zjetlagowanym Heroic – wynik 3-1. No i co? Mamy to! Ence zgarnia 100 tysięcy i ma pierwsze miejsce. Pierwszy LAN w nowym zespole – pierwsze sukcesy. Brzmi znajomo? No i teraz przechodzimy do nagłówka z tego wpisu. Dlaczego im tak dobrze poszło?

Debiutant ma zawsze łatwiej

Uważam, że ponownie była to prosta gra freestyle’owa. Zespół z praktycznie zerowym zgraniem, gdzie 3 młodziaków miało totalnie zerowe doświadczenie na tego typu turniejach, zagrał zwyczajnie to co chciał zagrać. Stąd ponownie rywale nie mieli za bardzo jak analizować ich gry – jako pojedynczych zawodników i również jako zespołu. Być może nawet ponownie ich olali, bo na papierze, co to niby był za zespół? Aimowo grali dobrze i najwidoczniej taki styl im się opłacił.

Chłopaki, jest sprawa

No dobrze, ale zapytam ponownie – brzmi znajomo? No bardzo. Teraz może i mają więcej czasu na wspólne treningi skoro nie ma Majora, ale z każdym turniejem zacznie się coraz większa analiza ze strony przeciwników i z turnieju na turniej pewne mechaniki również mogą zacząć przestać działać. Gla1ve oraz enkay J muszą zwyczajnie zacząć teraz układać ten zespół, bo inaczej długo nie pociągną. A sam aim w tym wszystkim – nie oszukujmy się – na dłuższą metę nie pomoże.

Weź taktykę. Bez taktyki to się nie nawygrywasz

Także trzeba nadrobić teraz różnymi zagraniami taktycznymi, jeśli chłopaki nie chcą podzielić losu poprzedniego zespołu. Myślę, że ponownie ważnym aspektem będzie to czy zdołają awansować na RMR, a w szczególności na Majora. Dodajmy do tego jeszcze to, że w nadchodzącym roku, nie będzie już slotów partnerskich i wszystko będzie opierać się o ranking Valve. Także jeśli nie będziesz wygrywać tych niszowych turniejów i grać również na tych z tier 1, to zwyczajnie nie dostaniesz punktów do rankingu, co będzie skutkowało brakiem zaproszeń na takie Pro Ligi czy IEM Katowice/Cologne. W przeciwnym wypadku dojdzie prędzej czy później do zmian.

Wygrywaj albo zmieniaj

Tego im oczywiście nie życzymy, ale póki co ponownie zespół ma miesiąc miodowy, a w lustrzanym odbiciu wygląda to identycznie. Tyle, że poprzednio Polacy zaczęli z grubej rury i gromili najpotężniejsze zespoły – co skutkowało większymi wymaganiami ze strony kibiców. W tej nowej drużynie, zawodnicy zaczęli od troszkę niższego szczebla drabiny, ale również jak w poprzednim przypadku – zaskoczyli.

Czas pokaże, czy zaraz będziemy witać kolejny zespół wokół Gla1ve’a (hehe), czy jednak tym razem ten skład zadomowi się w ENCE na dłużej. Cóż, trzymamy kciuki za Ciebie xKacpersky!


Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.

Możesz nas także wesprzeć, kupując nam kawę w serwisie buycoffee.to.