Kilka słów na temat działań Grounds Games Cup, które doprowadziły ostatecznie do wywołania afery.
Tekst miał się ukazać jeszcze w 2025 roku, ale jak to zwykle bywa, nie wyrobiłem się w czasie. Wypadałoby jednak wspomnieć coś na temat afery, która rozgrzała polskie, amatorskie community CS2 do czerwoności (dosłownie i w przenośni).
Początek historii
Wbrew temu co niektórzy początkowo myśleli, cała sprawa zaczęła się dużo wcześniej, bo od drugiego meczu Dark Knights, gdzie przeciwnikiem było The KanekaZ. Chociaż DK wygrało to spotkanie, to po meczu pojawił się protest, który ujawnił, że w DK zagrał nieuprawniony zawodnik, który nie został dopisany do składu. Efekt? Walkower i brak możliwości wyjścia z grupy.
I teraz żeby była jasność – na tym etapie, nikt w DK nie planował robić protestu – co też napisałem ta1nzowi w wiadomości prywatnej (mam taką zasadę, że nie nadstawiam karku za zespół, który na każdym kroku, pokazuje mi środkowy palec – red.). Nadmieniłem jednak, że gdybym to ja odpowiadał za komunikację na linii drużyna – administracja turnieju, to bym się z administracją pożarł. Powód? Mecz doszedł do skutku, obie drużyny nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń w trakcie meczu, a administracja nie podjęła żadnych działań – mimo, iż samo spotkanie było transmitowane live (ciężko byłoby ukryć nieuprawnionego zawodnika – ale może ja się na tym nie znam).
W odpowiedzi dostałem coś na wzór informacji, że Porwity Hooligans, szykują już klawiatury do pisania na X. Zabezpieczeniem ze strony DK był więc post, który pojawił się na platformie X. Reszta została wyjaśniona na priv.
Post miał być wcześniej, ale Cwelon pożałował kasy na serwery.@GroundGamesCup postanowiło zmienić wynik naszego wygranego meczu na w/o dla @TheKanekaZ w związku z użyciem nieuprawnionego stand-ina.
Dla nas to trochę dziwna sytuacja, bo mecz był nawet komentowany na żywo. 1/2 pic.twitter.com/HoFSzqjnWy
— Dark Knights (@DarkKnightsPL) November 18, 2025
Ostatecznie temat rozszedł się po kościach, bo nie było chęci z obu stron żeby ciągnąć to dalej – zaraz i tak ruszało ARRMY, które akurat w projektach Apicardu, traktujemy priorytetowo.
Niefortunna pomyłka
Nikt wtedy jeszcze nie wiedział, że ta sprawa była dość kluczowa dla przyszłych problemów Grounds Games Cup. Dlaczego? Bo samo wystąpienie interpretacji regulaminu przez administrację, wprowadzało pewien precedens. Skoro wcześniej nie było z góry ustalonego taryfikatora za użycie nieuprawnionego zawodnika, a po wystąpieniu pierwszego takiego przypadku, wprowadzono określoną karę, to można było domniemywać, że administracja będzie trzymała się tej zasady przynajmniej do końca tej edycji.
Pech chciał, że w wyniku działania d1roxa, który umożliwił Mollitiem dodatkową zmianę w składzie – która była wbrew regulaminowi turnieju – sprowadził na turniej drugi taki przypadek. A że wszystko wyszło po czasie, gdy pojawił się protest ze strony zawodnika TEB, no to pojawił się problem, który trzeba było jakoś rozwiązać.
Decyzje o odsunięciu mnie od obecnej edycji @GroundGamesCup jak i następnych, uszanowałem. To wynik sytuacji powstałej po meczu Teb Esport Pro vs ex-Molltiem(Horizon). Przeprosiny kieruję przede wszystkim do drużyny TEB ale również do całej społeczność UG jak i zarządu.
d1rox
— d1roxcs (@d1roxcs) December 5, 2025
Co o tym sądzę, to większość z was pewnie już wie – pisałem o tym na Discordzie Underground CS2. Istotne w takim przypadku jest trzymanie się raz podjętej interpretacji. Oznacza to, że Horizon/Mollitiem powinno zostać ukarane walkowerem, za użycie nieuprawnionego zawodnika. W innym wypadku, to Dark Knights byłoby poszkodowane, a bądźmy szczerzy, raczej nikomu nie chciało się wracać do ponownego rozgrywania fazy grupowej, gdzie pierwszy taki przypadek miał miejsce.
Sporna decyzja
Zamiast wyrzucenia, była decyzja o cofnięciu jednej zmiany. Efekt był ten sam, bo Horizon nie było w stanie rozegrać tego spotkania. Sama informacja została jednak ubrana w bardziej dyplomatyczne słowa, które jeszcze bardziej rozsierdziły niektóre osoby. Jak oceniam samą decyzję? Źle, bo końcowo Dark Knights dalej było poszkodowane (teoretycznie Horizon nie zostało ukarane walkowerem, a DK w fazie grupowej już tak). Uważam, że administracja powinna zastosować się do reguł, które sama wcześniej utworzyła w ramach powstałego precedensu. Skoro był jeden walkower, to powinien być też drugi.
Zachowanie community – witamy w 2018 roku
Na tym mógłbym zakończyć ten temat… Ale to by było za proste! Bo o ile podjęcie decyzji w ramach turnieju leżało w rękach administracji, to już reakcja na decyzję, zależała od: graczy, zawodników i komentujących. Ten test jednak community UG oblało. Wyzywanie od c-wordów, próba wywierania presji na administrację… Nie są to obrazki, które osobiście chciałbym widzieć w 2025 roku, a co dopiero w 2026.
Mimo 2:0 w meczu, walkower dla cweli się należy za zrobienie przez nas zmiany, która nie brała udziału w niszczeniu ich esportowych marzeń z dzieciństwa.
Admin zaakceptował a po 2 tygodniach odwołał akceptację zmiany gracza. Można i tak xD pic.twitter.com/CgG8pUdYKO
— Mollitiem (@mollitiemgg) December 5, 2025
Wygląda jednak na to, że jestem w mniejszości. Brak refleksji ze strony Horizon, które dalej szło w zaparte, że wszystkie plagi egipskie są winą GGC (regulamin nie złamał się sam z siebie, ktoś musiał zgłosić nieuprawnioną zmianę do administracji), dość dobitnie pokazuje, co nas czeka w kolejnych latach. Nic nie wskazuje na to, że będzie to powrót do jakichkolwiek zasad fair play. Raczej radykalizacja będzie postępować, bo każdy będzie chciał postawić w takich aferach na swoim.
GGC ma sporo do poprawy
Oczywiście to, że czepiam się społeczności, która wolała dalej podkręcać temat, nie oznacza, że wybielam tutaj Grounds Games Cup. Jasnym jest dla mnie, że administracja dała dupy i to nie raz, a przynajmniej trzy. Najpierw karząc DK walkowerem. Potem dając dodatkową zmianę dla Mollitiem. Ostatecznie zabrakło jej jaj, żeby ukarać jednego z faworytów poprzez w/o (który i tak miał miejsce, bo cofnięcie zmiany do tego się sprowadzało). I nie, nie uważam, że powinno się zrzucać winę tylko na jedną osobę, która błąd popełniła – od tego jest administracja, żeby patrzyła sobie na ręce.
Osobiście mam nadzieję, że kolejna edycja – bo zapewne takowa powstanie – będzie o wiele lepiej przygotowana pod kątem regulaminu. O ile wiem, to punkty były na bieżąco poprawiane, więc kolejna edycja powinna być wolna od podobnych problemów. Czy pojawią się nowe? Czas pokaże.
Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.
Możesz nas także wesprzeć, kupując nam kawę w serwisie buycoffee.to.