Mollitiem CS2 raczej nie zaliczy do udanych występu na krakowskim lanie 5150 Spring Cup.
Hehe to się pośmialiśmy, a teraz trzeba coś napisać o jednym rozegranym meczu. Chociaż może najpierw zaczniemy od nazwy turnieju. Podczas kwalifikacji, turniej nosił nazwę: 5150 Cyber Spring Cup. Finały offline funkcjonowały już jednak pod nazwą: 5150 Spring Cup. Ktoś ogarnia ten burdel? Bo nam się już powoli ten cały pierdolnik nudzi.
Wynik poniżej oczekiwań
Gdyby to od nas zależało, to nawet byśmy o tym nie pisali, no ale jest współpraca, to trzeba coś tam naskrobać, żeby było dla potomnych (żeby wafelek mógł pokazać Grześkom i Pawełkom, jak się bawił w 2025 z czterema innymi facetami).
Tak więc Mollitiem po otrzymaniu slota innego uczestnika (który zrezygnował z udziału), pojechało na wycieczkę do Krakowa, gdzie ostatecznie… Budujemy napięcie… Włączamy filmik z krojenia mydła… Zagrało jeden mecz złożony z trzech map. Nie wiemy w którym miejscu miało się to opłacać, ale organizatorom gratulujemy pomysłu, a Mollitiem nieudanego udziału w tych zmaganiach.
A finał wygrała ta sama BANDA, która zakończyła przygodę Mollitiem w kwalifikacjach, także tego. Fajnie, fajnie. Dobra, nie chce nam się już dalej o tym turnieju pisać.
Wynik spotkania ćwierćfinałowego 5150 Cyber Spring Cup
– Mollitiem 1:2 1lezyskibidi
- Mollitiem 5:13 1lezyskibidi (Anubis)
- Mollitiem 16:13 1lezyskibidi (Train)
- Mollitiem 11:13 1lezyskibidi (Ancient)
Źródła: arrmy.gg, Mollitiem, beka(z)esportu, Liquipedia
Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.