Jeśli ktoś obserwuje naszego X-a, to pewnie już widział co myślimy na temat ostatniej afery faceitowej. A jak nie obserwujecie… To nie wiemy trochę co tutaj robicie, bo pocisk po polskiej pro scenie, to u nas wręcz codzienność.
ZEMO chwilę po wrzuceniu na X historyjki o zakupie karty do neta na ebayu pic.twitter.com/NlBLL0pqLa
— Axide.pl (@Axidepl) November 1, 2024
Wracając jednak do wspomnianej afery. Podstawowy zawodnik devils.one – ZEMO miał niedawno przykre spotkanie z banem na Faceit. Chłop zamiast trzymać ręce z dala od klawiatury czy tam ekranu smartfona, postanowił dołożyć do pieca. Zaczął się tłumaczyć, że on to jest w trakcie przeprowadzki do Rzeszy, że w międzyczasie kupił kartę internetową, która wyjebała mu bluescreena. Kartę ponoć później zwrócił, więc nie ma jak pokazać, że wcześniej ją kupił… ABSOLUTE CINEMA, jak mawiają upośledzone zetki na X.
— devils.one CS2 (@devils1ggcs) November 5, 2024
Na szczęście organizacja postanowiła wziąć się do roboty i dostaliśmy super świetne oświadczenie, które… Nic nie wyjaśnia i myli przyczynę ze skutkiem. No bo jak inaczej wyjaśnić, że organizacja jest w kontakcie z zawodnikiem w celu rozwiązania problemu, a nie z ligą, która tego bana wystawiła? Aż tak nisko upadliśmy, że nawet Faceit ma naszych ludzi w dupie? Nie wiemy, nie mamy pojęcia, zarobieni jesteśmy.
A no tak, bo jeszcze byśmy zapomnieli. ZEMO został przeniesiony na karnego jeżyka bo wiadomo – ban na lidze będącej obecnie monopolistą, trochę utrudnia profesjonalne granie w zespole. Ciekawe co z tego wyjdzie. Być może organizacja wie coś więcej niż my i ZEMO faktycznie zostanie odbanowany? Nie wiemy jak wy, ale my już kupujemy zapas popcornu.
Źródła: devils.one CS2
Jeśli masz do nas jakieś pytania, to wyślij je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.